Komentarze (4)

  1. Piękne zdjęcia! Twój post czytałam z nutką sentymentu, ponieważ mogłabym niemalże to samo napisać o moim zeszłorocznym wyjeździe w Tatry. Zorganizowaliśmy sobie krótki urlop na początku października. Pogoda była cudowna, jednak nadszedł taki dzień, w którym moje ciało zastrajkowało. Mogłam zdobyć się jedynie na spacer do Hali Ornak, który oczywiście bardzo miło wspominam :)

    1. Dokładnie! :) Najlepiej by było pewnie pojechać na co najmniej dwa tygodnie i wychodzić w góry tak co dwa dni :)

      1. Ja mogę chodzić po górach w nieskończoność ! Dla wytrwałych i głodnych wrażeń polecam Kierat. Ktoś był ?

  2. Wspomniany szlak Dol. Kościeliska – Ciemniak pokonałam w odwrotnym kierunku. To jest prawdziwy Niszczyciel Kolan! Może pod górę szło by się trochę lepiej 😉 Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *